niedziela, 11 września 2016

Pesto z awokado

Uwielbiam pesto za smak i szybkość w przygotowaniu. Po całym dniu w pracy jest to naprawdę idealne danie na obiad. Nie byłabym jednak sobą, gdybym ciągle robiła je tak samo :) Eksperymentowałam już z pesto z bazylii, ze szpinaku, pieczonej papryki i jarmużu. Dzisiaj nadszedł czas na pesto z awokado. Jego smak jest nieco delikatniejszy niż tradycyjnego pesto z bazylii, a konsystencja bardziej kremowa. Zdecydowanie polecam wypróbować ten przepis!



Czas przygotowania: 10 minut
Ilość porcji 4 -5
Składniki:
  • 1 dojrzałe awokado
  • ¾ doniczki bazylii
  • ½ pęczka natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 ml oleju rzepakowego
  • Garść nasion słonecznika
  • Przyprawy: świeżo mielony pieprz, świeżo mielona sól
  • Makaron dla 4 osób (najlepiej pełnoziarnisty)



Nastawiamy wodę na makaron i gotujemy go al dente. Do pojemnika od blendera wkładamy obrane i pokrojone awokado, liście bazylii oraz obrany i pocięty na mniejsze kawałki czosnek. Blenderujemy dolewając olej i dokładając natkę pietruszki. Na końcu delikatnie doprawiamy solą i pieprzem. Kiedy makaron się ugotuje odlewamy wodę i pozostawiamy go w garnku. Dodajemy pesto i całość mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy uprażonymi na patelni nasionami słonecznika. Smacznego. 








wtorek, 23 sierpnia 2016

Pasta z tuńczyka

Jeśli znudziły Ci się dodatki do chleba, którymi raczysz się na co dzień to jest przepis dla Ciebie. Pasta przygotowywana z tuńczyka i serka jest fajną (i zdrową!) alternatywą na smarowidło do chleba. Jej delikatny smak i wilgotna konsystencja sprawia, że nawet dzieci jedzą ją z ochotą. Polecamy!



Ilość porcji: 8 – 12
Czas przygotowania: 10 minut
Składniki:
  • Puszka tuńczyka w sosie własnym o wadze 180g (po odsączeniu zostaje 130g tuńczyka)
  • 130g serka naturalnego śmietankowego
  • Łyżka jogurtu naturalnego
  • Łyżka majonezu
  • Szczypiorek
  • Kolorowy pieprz


W misce umieszczamy odsączony tuńczyk, następnie dodajemy serek, majonez, jogurt i szczypiorek. Mieszamy składniki i doprawiamy utartym pieprzem kolorowym. Gotową pastę przechowujemy w lodówce. Możemy podawać z ziarenkami kolorowego pieprzu. Smacznego.














czwartek, 18 sierpnia 2016

Sałatka z buraka z fetą

Moja miłość do buraków nadal trwa. Co dzień goszczą na moim talerzu w rozmaitej postaci. Tym razem postanowiłam przyrządzić z nich sałatkę. Bardzo prostą w przygotowaniu, dosłownie 4 składniki, chwilka roboty i gotowe. Idealna jako lunch, czy dodatek do obiadu. Szczerze zachęcam do wypróbowania tego przepisu!



Czas przygotowania: 5 minut + czas na gotowanie buraków (około 30 minut)
Ilość porcji: 2
Składniki:
  • 2 buraki*
  • Ok. 50 g sera feta
  • Garść prażonych nasion słonecznika (można zastąpić pestkami dyni)
  • Opcjonalnie rukola (można ją pominąć jednak stanowi fajny dodatek kolorystyczny)
  • Łyżka oleju rzepakowego

*Jeśli uda nam się kupić buraka w różnych odmianach kolorystycznych to zachęcam do takiego wyboru, wówczas sałatka prezentuje się jeszcze lepiej.


Buraki gotujemy około pół godziny w lekko osolonej wodzie. Jeśli mamy taką możliwość możemy je również ugotować na parze. Miękkie buraki obieramy ze skórki i kroimy w pasterki. Układamy na talerzu i posypujemy pokruszonym serem feta. Obsypujemy listkami rukoli, nasionami i pryskamy olejem rzepakowym. Smacznego.



wtorek, 16 sierpnia 2016

Kurczak w sosie śmietanowym z kurkami

Sezon na grzyby w tym roku rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Niezwykle nas to cieszy bo jesteśmy fankami kurek, podgrzybków i borowików. Na początek proponujemy bardzo prosty przepis na kurczaka w sosie śmietanowym z dodatkiem kurek.



Składniki:
  • 600g piersi z kurczaka (3 pojedyncze)
  • 250g kurek
  • 500ml rosołu (lub bulionu)
  • 3 łyżki śmietany 12%
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • Przyprawy: świeżo utarty kolorowy pieprz, świeżo mielona sól

Na dużej patelni rozgrzewam łyżkę oleju. Cebulę drobno siekamy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Podsmażamy, aż cebula się zeszkli i dorzucamy starty czosnek. Chwilkę smażymy. Mięso kroimy w kostkę. Pieprz kolorowy ucieramy w moździerzu albo używamy już zmielonego. Obsypujemy mięso i oprószamy solą. Cebule odsuwamy na boki i wrzucamy mięso. Smażymy, aż się zarumieni. Kurki umieszczamy w misce z wodą i dosypujemy nieco sody oczyszczonej (to ułatwi ich mycie). Kiedy będą oczyszczone kroimy na mniejsze kawałki. Dorzucamy do usmażonego kurczaka. Podsmażamy 2-3 minuty i dolewamy bulion. Gotujemy całość przez chwilkę. Do miseczki ze śmietaną dodajemy stopniowo nieco powstałego sosu. Kiedy dodamy już kilka łyżek całość przelewamy na patelnię. Dodajemy koperek i mieszamy. Po minucie wyłączamy gaz i możemy zajadać. Proponujemy podać z ziemniakami lub kaszą. Smacznego :)












piątek, 5 sierpnia 2016

Pstrąg pieczony z bobem i ziemniaczkami

Sezon na bób powoli zmierza ku końcowi. Mam jednak nadzieję, że zdążycie jeszcze wypróbować przepis na pstrąga pieczonego z bobem i ziemniaczkami. Jest to bardzo fajny i prosty przepis na pyszny obiad.

środa, 3 sierpnia 2016

Lodziarnie w Poznaniu: Marina (ul. Woźna 18, obok Starego Rynku)

Królowa może być tylko jedna! Niekwestionowaną królową poznańskich lodziarni jest Marina. Pisaliśmy już o niej w zeszłym roku, jednak teraz lokal ma nową lokalizacje, stąd postanowiłyśmy napisać o niej kilka słów więcej :)



Lodziarnia: Marina
Adres: ul.Woźna 18
Godziny otwarcia: środa – niedziela  13.00 – 20.00

niedziela, 31 lipca 2016

O See Bloggers słów kilka

Oczekiwanie
Kiedy nadchodzi odpowiedni moment i możesz już zgłosić swoją kandydaturę na uczestniczenie w See Bloggers, przychodzi czas na oczekiwanie :) Oczekiwanie czy Twój blog, a więc TY sam dostaniesz się na zjazd. Nasze oczekiwanie było tym trudniejsze, że... przegapiłyśmy pierwszy termin zapisów. Dopiero druga tura miała rozstrzygnąć, czy pojedziemy, a miejsc było ledwie 40. W momencie ogłaszania wyników euforia, zadowolenie, radość i znacząca dawka niedowierzania. Tak to Ty pojedziesz, Twój blog został doceniony i wybrany spośród innych. Twoja praca przyciągnęła uwagę, super, BRAWO MY! Teraz rozpoczyna się kolejny etap oczekiwania, może nawet dłuższy (mimo, że krótszy:)). Już wiesz, że się dostałeś, że pojedziesz, trzeba tylko wytrwać do upragnionej daty! Tymczasem trzeba załatwić jakiś nocleg, ogarnąć dojazd etc.

Printfriendly